Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wracają do pracy

Treść

GORLICE.Po negocjacjach z dyrekcją szpitala lekarze zgodzili się zawiesić strajk do końca września. Od dziś placówka będzie więc funkcjonować normalnie. Dyrektor szpitala, Marian Świerz od dawna zabiegał, by strajkujący złagodzili formę protestu. Lekarze od początku solidaryzowali się z kolegami z innych polskich szpitali, przystępując do strajku absencyjnego polegającego na tym, że dyżury na oddziałach pełnili wyłącznie ordynatorzy oraz ich zastępcy. Niedawno tę formę protestu zamieniono na strajk rotacyjny, co było równoznaczne ze zwiększeniem liczby pracującego personelu. - Nie zmienia to faktu, że nasz szpital strajkował cały czas - mówi Marian Świerz. - Dlatego tak usilnie zabiegałem o to, by w końcu zawiesić protest. Rozumiem argumenty lekarzy. Jesteśmy jednak zgodni co do tego, że trzeba sobie dać czas na wprowadzenie w Polsce rozwiązań systemowych, które pomogą uzdrowić sytuację w służbie zdrowia. Trwają negocjacje z rządem i całe środowisko medyczne z niecierpliwością oczekuje efektów tych rozmów. Na razie nie wiadomo, jakie straty przyniosła gorlickiemu szpitalowi akcja strajkowa. Do Działu Rozliczeń dopiero spływają sprawozdania z wykonanych przez szpital procedur. Wielkość strat poznamy więc dopiero wtedy, gdy te dokumenty zostaną porównane z kontraktem zawartym z Narodowym Funduszem Zdrowia. Dodajmy, że od lipca biegnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia dla 36 lekarzy, którzy w ramach protestu zrezygnowali z pracy w szpitalu. Większość z nich to fachowcy z drugim stopniem specjalizacji. W tej grupie jest też czterech ordynatorów oddziałów ortopedii, okulistyki, chirurgii i intensywnej terapii (o czym obszernie informowaliśmy w ubiegłym tygodniu). Lekarze podjęli trudną decyzję, chociaż wielu z nich liczy, że do momentu wygaśnięcia umów o pracę, związkowcy zdołają porozumieć się z rządem, żądania medyków zostaną spełnione i nie będą musieli odchodzić ze szpitala. (SZEL) "Dziennik Polski" 05.07.07

Autor: aw