Komunikanty pod gruzem
Treść
Policja odzyskała m.in. dwie puszki na komunikanty i mszalny dzwonek skradzione z kościoła św. Andrzeja Boboli w Gorlicach. Zatrzymała również dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 21 do 35 lat.
Do kradzieży naczyń liturgicznych z tabernakulum kościoła doszło w połowie stycznia. Złodzieje zabrali wówczas również mszalny dzwonek. W ostatni piątek mieszkaniec Gorlic powiadomił policję, że na terenie przyległym do ruin starej cegielni przy ul. Okulickiego znalazł kielich mszalny. Okazało się, że jest to puszka na komunikanty, która została skradziona. Naczynie było uszkodzone. Miało złamaną podstawę oraz pogiętą czaszę.
- Policjanci przeszukali teren i znaleźli tam drugą podobną puszkę - mówi asp. Daniel Myśliwy, rzecznik gorlickiej policji. - Na szczęście nie była uszkodzona. Poszukiwania były bardzo trudne, bo teren jest porośnięty wysoką, suchą trawą, a w wyrobiskach, gdzie kiedyś pozyskiwano ziemię do wypalania cegły, stoi woda i zalega śnieg. Teren przeszukano ponownie następnego dnia, ale tym razem funkcjonariusze użyli urządzenie do wyszukiwania metalu. Znaleźliśmy wówczas pokrywkę do puszki, fragment kostodium oraz mszalny dzwonek.
We wtorek zatrzymano do wyjaśnienia sprawy dwóch mężczyzn i kobietę. Podczas kolejnego przeszukania ruin starej cegielni natrafiono na komunikanty, które były wysypane na ziemię i przykryte gruzem. Nie odnaleziono jeszcze kielicha mszalnego oraz kustodium.
(MIGA), "Dziennik Polski" 2007-02-08
Autor: ea